Netflix zwalnia kolejnych 300 pracowników, potwierdzając, że nadchodzi poziom obsługi reklam

Ted Sarandos, współdyrektor generalny Netflix

Ted Sarandos, współdyrektor generalny Netflix
Zdjęcie: Kevin Zima (Obrazy Getty)

Faza dokręcania paska/ Potencjalny swobodny spadek Netflix trwa w tym tygodniu gwałtownie, ponieważ dwie oddzielne aktualizacje wiadomości ścierają się, aby przedstawić szefa serwisu streamingowego: Z jednej strony, potwierdzenie od współdyrektora generalnego, Teda Sarandosa, dotyczące wspierania reklamowania poziomu subskrypcji, w końcu nadchodzi. z drugiej strony ogłoszenie, że firma właśnie zwolniła kolejnych 300 pracowników.

Najnowsze wiadomości pojawiają się zaledwie kilka tygodni po wcześniejszej rundzie 150 zwolnień ludzie tracą pracę, wielu z nich w mediach społecznościowych lub działach marketingu. (W tej liczbie nie uwzględniono również dziesiątek freelancerów i wykonawców, których stosunek pracy został rozwiązany, w tym w pierwotnym dziale animacji walczącej firmy..) Różnorodność informuje, że dzisiejsze zwolnienia pochodzą z wielu oddziałów firmy, głównie z siedzibą w USA; Netflix zatrudnia około 11000 ludzi na całym świecie.

Tymczasem na festiwalu reklamowym Cannes Lions Sarandos był pod ręką, by potwierdzić to, o czym od lat sugerował streamer: wkrótce uruchomi subskrypcję dla rynku użytkowników, którzy według Sarandosa “Pludzie, którzy mówią: „Hej, Netflix jest dla mnie za drogi i nie mam nic przeciwko reklamom.„Stąd obecność streamerów na samym Cannes Lionsponieważ firma oczywiście obecnie nie są powiązane z reklamodawcami. (Sarandos jest Obiecuję, że reklamy nie wejdą na obecne poziomy płatnych abonamentów – choć Netflix ma od kilku lat stale podnoszą dla nich ceny.)

Oba opracowania oczywiście wracają w to samo miejsce: Te katastrofalne zarobki z początku tego roku, kiedy Netflix wysłał inwestorów w pośpiechu z informacją, że jego stawki abonentów spadły po raz pierwszy od lat. Zarówno zwolnienia, jak i warstwa reklamowa wydają się działać w oparciu o tę samą teorię: że Netflix pozyskał prawie cały rynek ludzi (zwłaszcza w USA i Kanadzie), którzy zapłaciliby za jego usługi w jego obecnym modelu biznesowym. Awięc oboje muszą poszerzyć swój zasięg w tanich miejscach (a jednocześnie podnosząc część przychodów z reklam) lub znacznie obniżając budżet operacyjny. (Ale bądźcie pewni: Sarandos również potwierdził, że jest pozostaje zaangażowany w uczynienie Netflix stacją numer jeden dla starszych komików, którzy robią gównianą transfobię 101 żartów; rynek biznesowy może się ciągle zmieniać, ale niektóre rzeczy nigdy się nie zmienią.)

[via THR]

Leave a Comment