Europejskie akcje są otwarte na zamknięcie w związku z utrzymującymi się obawami o recesję

LONDYN – Europejskie akcje osłabiły się w czwartek, ponieważ światowe rynki ponownie przeżywają niestabilność po krótkim ożywieniu po burzliwych notowaniach z zeszłego tygodnia.

Paneuropejski Stokk 600 spadł późnym rankiem o 0,5%, odrabiając ponad połowę wcześniejszych strat. Banki spadły o 1,5%, a akcje podróży i wypoczynku wzrosły o 1,1%.

Jeśli chodzi o indywidualne ruchy cen akcji, Aroundtown spadł o ponad 7% do dna europejskiego indeksu blue chipów po tym, jak JPMorgan obniżył rating akcji spółki z branży nieruchomości do „mniej wagi” i obniżył cenę docelową.

Na szczycie indeksu francuska firma informatyczna Athos skoczyła o ponad 10% po tym, jak francuskie media poinformowały, że rząd poprze ewentualną fuzję z rodakiem Thalesem.

Akcje europejskie zakończyły się w środę na niższym poziomie, odwracając zyski z poprzednich sesji, ponieważ globalna zmienność utrzymywała się, a nastroje rynkowe zmieniły się w bardziej negatywne otoczenie w związku z obawami o wzrost inflacji i spowolnienie wzrostu gospodarczego.

„W obliczu wyzwań, takich jak rosnące koszty materiałów i energii, przedsiębiorstwa przemysłowe w Europie nadal borykają się z ograniczonymi dochodami i wyzwaniami operacyjnymi.

Thomas Rinn

Globalny lider przemysłowy, Accenture

Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje spadły na początku czwartku po tym, jak główne indeksy spadły na czerwono pod koniec regularnych transakcji, a inwestorzy oszacowali prawdopodobieństwo recesji po komentarzach prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a ​​Powella.

Powell powiedział w środę Kongresowi, że bank centralny jest „silnie zaangażowany” w obniżanie inflacji po tym, jak w Stanach Zjednoczonych wskaźnik ten osiągnął najwyższy od 40 lat poziom. Zauważył również, że recesja była „możliwością” – strachem, który nadal ciążył na Wall Street.

Tymczasem na rynkach Azji i Pacyfiku w nocy nastroje były bardziej mieszane, ponieważ inwestorzy nadal podążali za obawami o recesję.

Na froncie danych w Europie, szybkie szacunki francuskiego i niemieckiego PMI (Indeks Menedżera Zamówień) za czerwiec były słabsze niż oczekiwano, co dodatkowo zwiększyło obawy o recesję.

Złożony wskaźnik PMI w Niemczech, obejmujący działalność przemysłową i usługową, spadł do 52,0 z 54,8 w maju, poniżej prognoz analityków wynoszących 54,0 w ankiecie agencji Reuters. Łączny odczyt dla Francji wyniósł 52,8, w porównaniu z 57,0 w maju.

Szerszy indeks PMI dla strefy euro również znacznie spadł do 51,9 w czerwcu z 54,8 w maju, przy czym ekonomiści prognozują odczyt na poziomie 53,9.

Thomas Reen, światowy lider branży w Accenture, powiedział, że słabe odczyty wskazują na „ciężką walkę” stojącą przed sektorem produkcyjnym w strefie euro.

„W obliczu wyzwań, takich jak rosnące koszty materiałów i energii, firmy przemysłowe w Europie nadal borykają się z ograniczonymi przychodami i wyzwaniami operacyjnymi” – powiedział Rin.

„Chociaż pojawiają się oznaki ożywienia w liczbie zamówień, wydaje się, że presja inflacyjna utrzymuje się i europejscy producenci muszą się odpowiednio przygotować.

Na drugim miejscu norweski bank centralny ogłosił w czwartek zaskakującą podwyżkę referencyjnej stopy procentowej o 50 punktów bazowych, największą jednorazową podwyżkę w kraju od 2002 roku.

Ten ruch podniósł stopę referencyjną z 0,75% do 1,25%, a prezes Norges Bank Ida Volden Bache powiedziała w komunikacie, że prawdopodobnie zostanie podniesiona do 1,5% w sierpniu.

Leave a Comment